Wciąż słyszy się narzekania na to, jak mało mamy pomocy od państwa, choć to obiecuje, że jeśli damy im więcej dzieci, których wciąż jest zbyt mało, to oni pomogą nam je utrzymać. Oczywiście jest becikowe, które otrzymuje się za każde urodzone dziecko, są zasiłki rodzinne, które otrzymać może każda rodzina spełniająca odpowiednie warunki, są zasiłki dla samotnie wychowujących dzieci matek itp. Ale wszystkie te kwoty wydają się być śmiesznie małe i takie też są w porównaniu z tym ile trzeba wydać na utrzymanie dziecka. Przerażające jest to, że nie możemy liczyć na żadną konkretną pomoc, aby nasze dzieci wychowywały się w odpowiednich warunkach i miały zapewnione przynajmniej podstawowe potrzeby. Mało tego, w wielu ośrodkach pomocy społecznej pracują ludzie, którzy się do tego nie nadają. Zamiast pomagać przychodzącym tam osobom oni potrafią ich obrażać i traktować z wyższością. Oczywiście, wiadomo, że trzeba sprawdzić każdą osobę, aby nie okazało się, że to potencjalna pijaczka, która zamiast kupować rzeczy dla dziecka wyda je na alkohol. Jednak nie można osób naprawdę potrzebujących, w trudnej chwilowo sytuacji pozostawić samym sobie i wyzywać od nierozsądnych itp. A spotykano się już z przypadkami, gdzie pracownik socjalny mówił klientom, że skoro zrobili sobie dziecko, to teraz niech sobie radzą. To niedopuszczalne.
Copyright @ 2011 Rodzina na swoim